E12-E28 Strona Główna E12-E28
Forum posiadaczy i miłosników BMW E12 i BMW E28

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Filmik z IV Ogólnopolskiego Zlotu e12-e28.pl - MAŁKINIA 2014 - http://vimeo.com/102914979

Poprzedni temat «» Następny temat
Kuerone -->> E30 325e '86, Do It Yourself
Autor Wiadomość
kuerone 

Nadwozie: Exx
Model: e30 325e
Silnik: M20B28
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 11
Skąd: Sopot
Wysłany: 24 Wrzesień 2014, 21:12   Kuerone -->> E30 325e '86, Do It Yourself
   Imię: Michał


Witam wszystkich,

Na forum jestem od dłuższego czasu, ale jakoś nie bardzo się udzielam.
Czemu tu jestem? Przede wszystkim dlatego że od zawsze marzy mi się e28 i może kiedyś uda mi się to spełnić i zrobić jeszcze coś lepszego niż to na dole :)
Z czasem chyba każdy rodzaj e28 będzie coraz bardziej poszukiwany, ja jednak upatrzyłem sobie ori 535i, chodź już teraz widać że jest ich na prawdę co raz mniej.

No ale wracając do tematu, może kilkoro z Was skojarzy temat z innych for i spodoba się Wam co robię z tą e30chą. :) A może kiedyś ktoś zdecyduje się kiedyś sprzedać mi swoje 535i żebym zrobił z nim coś podobnego! :D
Wrzucę kilka chyba najbardziej interesujących zdjęć, bo wklejanie wszystkich zajęło by zbyt dużo czasu.

Moja pierwszą e30 był iS i sprzedałem go tylko dlatego by kupić wąską lampę, której szukałem dość długo. Co ciekawe, znalazłem ją tam gdzie nie szukałem, czyli u siebie w Sopocie o_0.

Auto kupiłem w Październiku 2010 roku - pierwszy właściciel w Polsce, a drugi po wyjściu z fabryki. Samochód miał jak na razie jednego potężnego doła, po którym wychodzi do dnia dzisiejszego :)

Numer podwozia:
WBAAB510601231227

Kod typu 1251
Typ 325E (EUR)
Typoszereg E E30 ()
Seria 3
Rodzaj konstrukcji LIM
Układ kierowniczy LL
Drzwi 2
Silnik M20
Pojemność skokowa 2.70
Moc 0
Napęd HECK
Skrzynia biegów MECH
Kolor POLARIS/IMOLASILBER METALLIC (060)
Tapicerka ANTHRAZIT (0211)
Data prod. 1986-03-20

Wyposażenie:
Kod Nazwa (interfejs) Nazwa (ETK)

S308A HANDSCHUHKASTENSCHLOSS, GLEICH Obr. BMW, st. le. spr. krz. 42
S314A HEATED WINDSCREEN WASHER NOZZLES Lusterko zewn. /Zamek kier. podgrz.
S320A MODEL DESIGNATION, DELETION Brak napisu modelu
S400A SLIDING SUNROOF MANUAL Dach przesuwno-uchylny obsług. ręcznie
S464A SKIBAG Worek na narty

BMW 325Eta
Przebieg 146.000
15 Maj 1986


Przebieg raczej kręcony, ale w tym momencie ma to najmniejsze znaczenie i szczerze zastanawiam się czy by nie wyzerować.
Planów po kupnie jak zwykle było mnóstwo, ale po jakimś czasie trzeba było o nich zapomnieć...

Kupiłem autko w takim stanie...































Auto oczywiście miało kilka swoich wad, jednak pomimo systematycznego ich pozbywania się po prawie roku spotkała mnie dość nieprzyjemna sytuacja...
Pod maską szlag trafił jakiś z przewodów paliwowych... Komora poszła z dymem! Możliwe że nie dopatrzyłem się jakiegoś sparciałego przewodu paliwowego.
Wystarczyło...









Długo zastanawiałem się co dalej.













W końcu po ogromnej burzy w głowie, auto zmieniło właściciela i miało iść na driftowóz.
Przez tydzień myśl o błędzie nie dawała mi spać... i stało się! Auto wróciło do mnie :) i w takiej postaci pojechało do lakiernika na odbudowę totalną.
Albo teraz albo nigdy!





Najważniejszą sprawą była komora, która poszła w piach. Kupa na oponie towarzyszyła od samego początku!















Po kilku tygodniach czekania nadszedł ten dzień.











Było kilka drobiazgów do których się oczywiście przyczepiłem, ale jako całość wyszło super.
W tym momencie nadszedł czas na składanie wszystkiego od początku... Bardzo pomocne okazało się ASO ;-)







Jedną z rzeczy która mi się nie podobała, były smarki na łączeniach blach. Wygląda to tak jakby każdy element był wstawiany na nowo =/
Obecnie auto przebywa u innego lakiernika w celu poprawki całej komory. Ale o tym nieco później.











Długo nie mogłem się zdecydować co wybrać, jak ustawić/zestawić zawieszenie... Miałem już nawet zakupione tuleje i sprężyny na tył od Dzidziusia.
W końcu jednak trzeba było podjąć męską decyzję, bo robota stała w miejscu, tak więc przystało na tym.

Najlepiej kupić gotowca, a co! ;)







Legendarne zdjęcie tylnego zawieszenia :) Później dorobiłem sobie jeszcze regulację zbieżności i kątów w tylnej belce.



















Do e30 niestety z tłoczkami trzeba kombinować, nie ma gotowców. Ja swoje dorobiłem, a raczej mi dorobili na wzór starych.









Miałem się nie rozpisywać, ale już nie ważne...











Jak wszystko to wszystko...















Gdzieś tam po drodze wleciał cały środek, szyby, jakieś listewki... Uporałem się z elektryką i tak dalej.







Zastanawiałem się przez cały czas co zrobię z silnikiem. W domu miałem m20b25, eta poszła gdzieś tam w zastaw, a ja bardzo chciałem m30b35 :)
Postanowiłem zostać przy m20b25... Największy wpływ na to miało chyba to że leżał w garażu. Postanowiłem jednak zrobić z niego coś innego.


A więc... Zaczynając od dziadka schricka - 284°/272.









Oczywiście ASO jak zwykle...





Chyba największym problemem okazał się blok, a konkretnie z cylindree numer 5.
Wyglądało to tak, jakby komuś wcześniej wpadł jakiś kawałek świecy i narobi małego bałaganu.







Co ciekawe, nie wiedziałem o tym... A silnik pracoał bardzo ładnie.

No więc padło pytanie co teraz...
Szukac drugiego bloku? Tak można chyba w nieskończoność, a i tak nie ma pewności czy kolejny będzie OK.
Tym bardziej, że zapłaciłem już za sprawdzenie lini wału i planowanie o 0,12mm.
Więc wymyśliłem sobie tulejowanie cylindra.

Zawiozłem wszystko do zakładu i poprosiłem jeszcze o pomierzenie tłoków... Okazało się że z 6ciu nadają się tylko 2 :)
No i po raz kolejny padło pytanie, które powoli zacząłem traktowac jakie swoje motto - co teraz?
Tłoki z płaskim płaszczem nie rosną na drzewach i ponoc ciężko je znaleść. A co jak z kolejnych 6ciu dobre będą tylko 2?

Gdyby nie kupa gratów które mam już do m20, poszedłbym pewnie od razu w m30... (na s54 jeszcze mnie nie stać)

ALE!

Zadzwonił kolega z tego zakładu że ma pewien pomysł.
A może by tak kupić nowe tłoki nadwymiarowe i zamiast tulejowania, zrobić szlif pod nowe tłoki? Ma znajomego gdzies tam w częściach i może się dopwiedzieć o cenę tłoków.
No i znowu....... Co teraz?
Skasować kasę na szperę i cos tam jeszcze, zainwestować w tłoki i odłożyć start rakiety o jakieś 2 miechy?

Ok - tak zrobimy!

No i stało się
.
.
.
.
.
.











Zacząłem od głowicy, której zrobiłem remont kapitalny - wszystko co możliwe.













A więc ruszyłem dalej...
Może na początek trochę teorii z czym będziemy się bawić...
Przy wpakowaniu niezłej sumy $$, z m20 można zrobić całkiem fajny motor.
Ja wybrałem chyba jeden z lepszych, łatwiejszych i tańszych modów.
Konkretnie pakujemy wał korbowy z e36 m52b28 o numerze 2242898, korbowody z e30 b20, lub z ety (muszą mieć długość 130mm) i tłoki z e30 b25.
Z tłokami można troszkę pokombinować bo są dwa rodzaje, które daję nam inne stopnie sprężania.
Pokrótce - tłoki z krótkim płaszczem do jazdy codziennej, tłoki z długim płaszczem do samochodu na tor etc.
Takie moje spostrzeżenia :)





Porównanie wału z e36 m52b28 na górze i e30 m20b25 na dole.





Wał z e36 pasuję p&p, jedynym problemem dla niektórych może być przód wału, a konkretnie miejsce na koło pasowe.





W necie można znaleźć gotowy projekt tulejki, który nie będzie stanowił żadnego problemu dla tokarza.

















Aha, dodam że pierwszy raz w życiu składałem silnik :) Nie jestem głupi i mam pojęcia, ale wiadomo - pierwszy raz to pierwszy raz.











Jeszcze jednym małym problemem jest podkładka przy śrubie wału - pomiędzy podkładką a kołem zębatym paska rozrządu zostaje niewielka szczelina.





W tej sytuacji wewnętrzną wypustkę podkładki należy przetoczyć o ok 1,25mm.











Dobra, trochę streszczę.
Nowy regulator ciśnienia paliwa 3,5bar stosowany Porsche 911, 928 i 944.





Wtryski M52/S52 BMW

Part Number: 13-64-1-703-819
Bosch Part Number: 0-280-150-440
Flow Rate: 205 cc/min
Color: Burgundy
Maximum HP Supported (100% DC): 246





Przekładnia





Kółko rozrządu na które czekałem chyba z miesiąc... =/









Ustawianie rozrządu







W tym momencie silnik prezentuję się tak

















Dla jasności... Rozebrałem każdy element mechaniczny. Począwszy od pompy oleju, po alternator, przepustnicę, pompę wspomagania i odbudowałem najlepiej jak mogłem sobie na to pozwolić.









Jak na razie to tyle :) Ostatnie zdjęcie które wrzuciłem ma numer #776, więc jest tego dość sporo. W październiku zacznie się 4 rok zabawy, ale koniec widać już co raz bardziej.
Silnik praktycznie jest gotowy, zostało tylko podpięcie do końca przewodów chłodniczych i ogarnięcie wiązki.
Obecnie bawię się ze skrzynią w której wymieniam wszystkie simmeringi i uszczelniam obudowę rozkręcając ją na pół.

Silnik raczej na pewno w tym roku wyląduję w aucie, a co dalej zobaczymy :)

Piona!
 
 
     
Kermit 

Nadwozie: Exx
Model: 325e
Silnik: m20b27
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 70
Skąd: Kutno
Wysłany: 24 Wrzesień 2014, 21:23   
   Imię: Michał


Widzę że i na tym forum wpada mała część e30stkowiczów :)
Kuerone, moje zdanie znasz, PROFI robota!
Tak naprawde jest tutaj opisana jedynie mała część wszystkich prac przeprowadzonych przy e30. Ja czekam na koniec i na oględziny na meetingu :D
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 24 Wrzesień 2014, 21:57   
   Imię: Karol


Jakiś kosmos! :O Niesamowita robota, i pomysłowość. Wielkie uznanie za poświęcenie i pasje! Ciekawe jaką moc da się uzyskać z takiego motorka po obróbce ??
_________________

 
 
     
Filip0 
Burgund Lover


Nadwozie: E28
Model: 5..i
Silnik: M..B..
Rok produkcji: '84
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 2222
Skąd: Wrocław / Sława
Wysłany: 24 Wrzesień 2014, 23:20   
   Imię: Filip


Grubo pojechałeś, no to czekam na finał <czapka>
_________________

 
 
     
Mak 
______________


Nadwozie: E28
Model: 520i
Silnik: M20B20
Rok produkcji: 1984
Dołączył: 25 Kwi 2013
Posty: 392
Skąd: Rydzyna
Wysłany: 25 Wrzesień 2014, 09:09   
   Imię: Maciej


Chcę widzieć, jak w taki sam sposób odbudowujesz swoje wymarzone 535i :D Powodzenia :D
_________________
 
 
     
grulson 
grulson

Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: M20B20
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 20 Wrz 2012
Posty: 165
Skąd: NN
Wysłany: 25 Wrzesień 2014, 20:35   
   Imię: Łukasz


Szacunek za podejście do auta. Wrzucaj zdjęcia na bieżąco bo już jestem ciekawy co będzie dalej <ok>
 
 
     
kuerone 

Nadwozie: Exx
Model: e30 325e
Silnik: M20B28
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 11
Skąd: Sopot
Wysłany: 25 Wrzesień 2014, 22:10   
   Imię: Michał


Dzięki dzięki chłopy, będzie więcej! :)


charlesdisney napisał/a:
Ciekawe jaką moc da się uzyskać z takiego motorka po obróbce ??


To jest dobre pytanie... Teoretycznie sam wałek powinien dać +16KM, ale wiadomo jak to jest. Zobaczymy co z tego wyjdzie...

Piona,
 
 
     
Kamil 


Nadwozie: E28
Model: 524td burgund-rot
Silnik: M21
Rok produkcji: 1985
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 3490
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Wrzesień 2014, 20:25   
   Imię: Kamil


wspaniała robota! :D
_________________

https://www.facebook.com/RedBlockWorks
Moje Allegro
 
 
     
kuerone 

Nadwozie: Exx
Model: e30 325e
Silnik: M20B28
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 11
Skąd: Sopot
Wysłany: 5 Październik 2014, 18:15   
   Imię: Michał


Podziałałem dzisiaj troszkę ze skrzynią... Nie jest to jakiś mega szał na pierwszy rzut oka, ale ważne czego nie widać ;-)
Wymieniłem wszystkie simmeringi, rozdzieliłem i uszczelniłem skrzynię reinzosilem i mam nadzieję że nie będzie ciec. Bo głównie o to chodziło.
Troszkę czasu również zeszło mi doprowadzenie jej do stanu możliwego do malowania... Musi wystarczyć.

W skrzyni mamy 3 simmeringi. Jeden w "dzwonie" wciśnięty w pokrywę łożyska









W tym wypadku simmering musimy wcisnąć do samego końca





Polecam również wymienić śrubki, które kosztują jakieś tam grosze :)
Obudowę na około smarujemy reinzosilem, dajemy klej na śrubki i skręcamy... Czego niestety zdjęcia nie mam.





Pozostałe dwa simmeringi znajdziemy z tyłu skrzyni... Tj. pod krzyżakiem,





oraz za mechanizmem odpowiadającym za zmianę biegów.





Wszystkie simmeringi wyciąga się bez większych problemów. To samo tyczy się ze wciskaniem. Ja użyłem do tego starych simmeringów. Zero stresu i żadnych problemów.







Kilka nowych części...











Oczywiście przy dokręceniu nakrętki krzyżaka warto dobrać sobie kogoś do pomocy...





Więcej i lepsze zdjęcia wrzucę przy montażu mechanizmu wybieraka.
Przy okazji, wróciło również sprzęgło po regeneracji od Pana Radzikowskiego. Kawał dobrej roboty.
Regenerowałem tylko sprzęgło... Myślałem również o wzmocnieniu docisku, ale kosztowało to zbyt dużo, więc dałem sobie na luz...





Tak btw...
Co to za skrzynia "sport" dla m20? Z tego co pamiętam, dogleg był tylko dla m3, więc strzelam że ta w przeciwieństwie do zwykłego getraga jest szybsza. Jest to jakiś rarytas? Zastanawiałem się kiedyś nad kompletną (w miarę możliwości ;-) ) odbudową skrzyni, ale moim zdaniem zwykła nie jest tego warta. Ale co z tą sport?

Piona,
 
 
     
kuerone 

Nadwozie: Exx
Model: e30 325e
Silnik: M20B28
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 11
Skąd: Sopot
Wysłany: 18 Październik 2014, 22:40   
   Imię: Michał


A więc chyba doczekaliśmy się jednej z ostatnich prac przy aucie w tym roku :)
Z ciekawostek dodam że od stycznia chcę iść do woja zawodowo, więc może sie to odłożyć jeszcze bardziej w czasie...

Ale do rzeczy.
Po sporym czasie auto wróciło do mnie po poprawkach w komorze, tak więc mogłem wsadzić na przód wszystko co miałem przygotowane.
Co do gwintu, powiem szczerze że ma niezły potencjał i ogólnie jest dość twardo. Ale żeby było jasne, aż tak nisko nie będzie...
Możliwe jeszcze opuszczenie o jakieś 2-3cm.











Chciałbym również być tym kolejnym, który wsadził do siebie magiel od e36 i potwierdza że wszystko pasuję bez jakich kolwiek przeróbek. Mnóstwo ludzi narzeka że coś im nie pasuję...
Wystarczy nabić magiel na krzyżak od wspomy trochę dalej, wrzucić podkładki nad magiel i jest OK!







Co do komory...
Poprosiłem o dorobienie mocowań na zbiorniczek wyrównawczy od szerokiej lampy i o to one ;) No problem...





Do tego poprawione kilka innych kwiatków... Np.





Ale żeby nie było zbyt kolorowo...
Komora raczej na pewno nadaje się do ponownego piaskowania. Cały lakier był zerwany do blachy i pomimo że rudej nie widać ani grama, jednak coś jest nie tak. Kolesie mówili że po iluś tam latach jednak może coś zacząć wychodzić przez albo źle zabezpieczoną komorę, albo po prostu całość stała za długo po piaskowaniu bez podkładu - a tak chyba było na pewno.
Po drugie jakiś dziwny jest ten bezbarwny na aucie. Albo źle położony, albo po prostu do dupy. Jest za twardy i ze słupków schodził płatami... (też były poprawiane). Tak więc mam się nie zdziwić jak po którymś tam myciu będzie mi odpadał z lakieru.

Czyli co... To czego trzymam się od xxx lat, staje się potwierdzać. Czego nie zrobisz sam, nikt tego lepiej za ciebie nie zrobi.
Miało być dobrze a jest kupa.

Tu chciałbym zacząć ciekawą debatę, nad tym co zostawić w tym aucie ;-) Od jakiegoś czasu ide w zaparte że drugi raz tak nie wyremontuje M20, ale z drugiej strony mocno zastanawiam się nad kupnem ori silnika z tego auta - stara eta i zrobienie go po prostu jako oryginał. Ale jak coś to kiedyś kiedyś ;-)


Jeszcze jedno zdjęcie od znajomego po ogarnięciu kiery i gałki.





Chyba trzeba zacząć samemu ogarniać blacharkę i lakier...

Piona!
 
 
     
kuerone 

Nadwozie: Exx
Model: e30 325e
Silnik: M20B28
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 11
Skąd: Sopot
Wysłany: 20 Październik 2014, 17:06   
   Imię: Michał


Odebrałem! ;-)




 
 
     
kuerone 

Nadwozie: Exx
Model: e30 325e
Silnik: M20B28
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 11
Skąd: Sopot
Wysłany: 20 Marzec 2015, 19:21   
   Imię: Michał


Zima zima i po zimie.
A więc... Przez ostatnie 4-5 miesięcy nie robiłem przy aucie kompletnie nic. Przykryłem, zawinąłem i schowałem.
Pozbierałem sobie jednak trochę gratów i mówcie co chcecie, ale do odpalenia już blisko - ciekawe czy w ogóle odpali ;-)










Odkładałem i odkładałem kupno tych przewodów, ale ile można. Do tego zamówiłem wszystkie nowe przewody hamulcowe na tył.
Mam założone samorobne miedziane, ale bolało mnie to tak bardzo, że nie mogłem się powstrzymać...

























A w tych zegarach zakochałem się od momentu jak zobaczyłem je na ebayu. Po prostu mistrzostwo.
Nie pamiętam ich nazwy, ale są z jakiejś serii "Classic..." coś tam. Czekam jeszcze na obudowę od Prozaca.







No i pompa paliwa. Dokładnie taka, jaką dostaniemy w BMW. Przez chwilę zastanawiałem się nad wyczynową pompą, również Boscha... ale koniec końców odpuściłem.








Do tego obie nowe osłony z m3 na podszybie, osłonę w nadkolu i jakieś inne pierdołki.
Na dobra sprawę do układu paliwowego brakuje mi już tylko 2 plastikowych przewodów od zbiorniczka na opary. Ich cena jest całkiem niezła, bo o ile dobrze pamiętam, za pierwszy chyba 400, a za drugi jakieś 320. Spoko. Nie wiem czy kupię, czy może będę szukał czegoś w zamian.

Ale żeby nie było zbyt kolorowo... bo w sumie nie ma co ukrywać ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Najmniej zadowolony jestem z tego, czego nie robiłem sam - czyli lakier. Auto miało przed zimą poprawianą komorę, oraz błotniki przednie. Oczywiście już nie u tej samej osoby (swoją drogą, na pewno go odwiedzę prędzej czy później, powiem i pokażę kilka rzeczy). Tak więc czeka mnie tym razem cieniowanie, które z tego co słyszałem przy srebrnym lakierze jest dość ciężkie i w tym momencie zastanawiam się już bardzo mocno nad kataforezą. Raz a porządnie. Bo ile można walczyć z lakierem... Nie mówię że teraz, ale za kilka lat kto wie.







Piona!!
 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: 528i Sport, E34 525i Mtech
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 394
Skąd: Anglia
Wysłany: 21 Marzec 2015, 10:27   
   Imię: Adam


Mistrzostwo Panie! Jestem pod wrazeniem, coz a pietyzm i niesamowicie wysoki poziom roboty.
Szkoda, ze karoseria odstaje od poziomu. Na zdjeciach widac, ze nie byla malowana po calosci.
Albo byla malowana na raty, stad roznica w odcieniach srebrnego, skadinad najciezszego koloru do polozenia.

Sa sposoby na "ucieczke" od tego problemu ale jak widac albo chciales zaoszczedzic w tej czesci remontu i wyszlo jak wyszlo. Albo masz pod reka slabego fachowca.

Powodzenia!
 
 
     
kuerone 

Nadwozie: Exx
Model: e30 325e
Silnik: M20B28
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 11
Skąd: Sopot
Wysłany: 21 Marzec 2015, 10:51   
   Imię: Michał


Akurat na lakierze nie chciałem oszczędzać, po prostu trafił się jakiś słabiak. Widziałem wcześniej jego robotę i wyglądała bardzo dobrze. Tak więc albo ja wtedy byłem młody i nie za bardzo się znałem ;-), albo akurat zjebał na moim samochodzie. Niestety człowiek uczy się na błędach i teraz szukałbym raczej człowieka po forach.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.079 sekundy. Zapytań do SQL: 11