E12-E28 Strona Główna E12-E28
Forum posiadaczy i miłosników BMW E12 i BMW E28

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Filmik z IV Ogólnopolskiego Zlotu e12-e28.pl - MAŁKINIA 2014 - http://vimeo.com/102914979

Poprzedni temat «» Następny temat
[E28 520i] Edition by Charles! --> 533i
Autor Wiadomość
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
  Wysłany: 24 Październik 2013, 21:13   [E28 520i] Edition by Charles! --> 533i
   Imię: Karol


Siema siema, ta E28 juz się pojawiła raz. Teraz trafiła w moje ręce, ogolnie sikam ze szczęścia. Marzenia się spełniają :D .
E28 520i z 87r w wersji Edition w shadwolinie. 2.0l + stożek z dolotem od pieca gazowego.
Ogolnie auto nie jest zniszczone, ktoś troche się pobawił, gleba ciężka do jeżdżenia bo auto skacze jak piłka - chyba ścięte sprężyny. Amory mam, brakuje sprężyn. Yellow hella -folia do zdjęcia. Auto idzie jak burza, na wyższych obrotach dostaje kopa jakgdyby załączało się magiczne turbo. Szaleństwo, a spalanie 10l/100 pb :D

Blacharka trochę do zrobienia, ale w e30 miałem gorzej więc i tak jestem zadowolony. Problemem jest też niski(?) dach? Mam 188cm fotele są zwykłe - kanapowe. Ale prawie trę włosami o sufit i na dziurach walę głową w dach? Zmiany ustawień fotela nic nie pomagają. Jedyną opcją będą sportsitze?

Więcej zdjęć wkrótce!

Jak można to prosiłbym o rozkodowanie VINU. WBADK510309787977




Ostatnio zmieniony przez charlesdisney 17 Maj 2015, 18:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 24 Październik 2013, 21:37   
   Imię: Karol


VIN rozkodowany chyba wszystko się zgadza.

Ostatnio zmieniony przez charlesdisney 26 Październik 2013, 22:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Dominique 


Nadwozie: E28
Model: E28 533i USA
Silnik: M30B32
Rok produkcji: 02.06.1983
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 774
Skąd: wigry/warszawa
Wysłany: 25 Październik 2013, 14:42   
   Imię: Dominik


Dziwne, bo ja przy 192 cm wzrostu miałem jeszcze z 15 cm nad głową do dachu, a fotele zwykłe comforty.. w e30 też nie mam tego problemu. może masz nienaturalną pozycje za kółkiem jak dziadek w kapeluszu <oko>
_________________
Gdyby nie Niemce, nikt z nas nie jeździłby w Beemce.

E30 320i 05/1987 Cirrusblau Metallic
E28 533i 06/1983 USA Alpinweiss
 
 
     
danielS2 
danielS2


Nadwozie: E28
Model: 524
Silnik: diesel
Rok produkcji: 1987
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Cze 2013
Posty: 252
Skąd: małopolska
Wysłany: 25 Październik 2013, 21:50   
   Imię: daniel


jedno z moich ulubionych e28 na forum,mimo że nie jest igiełka to ma franca coś w sobie,..powodzenia w modzeniu i daj więcej fot bo 2 to mało <oko>
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 26 Październik 2013, 22:25   
   Imię: Karol




Wywalanie żółtych oczek



Bardzo ciekawa modyfikacja pod nerkami, to chyba oryginalne (hahahahaa)




Ciekawe mocowanie ;D



Widziałem troche filtrów stożkowych i ten wcale nie jest jakimś chińskim gównem...Co ciekawe zajrzałem pod auto i ktoś bawił się z wydechem bo jest jakaś inna pucha końcowa, widać ktoś coś kombinował. Fot nie mam. moze kiedyś wstawię.
Efekt końcowy przyzwoity.
 
 
     
Kucharz 
Pogrzebowy


Nadwozie: E28
Model: 525e -->> 535i
Silnik: m30b35
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3244
Skąd: Małkinia
Wysłany: 26 Październik 2013, 22:32   
   Imię: Marcin


ale na żółtych było lepiej
_________________
www.firmaorchidea.pl
www.zajazdpodsosnami.pl
www.chodowiak.pl
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 26 Październik 2013, 22:40   
   Imię: Karol


Mocowanie było skopane jednaj, luźno latały na dziurach. Co ciekawe mam 3 lewe lampy i jedną prawą...dziś było składania i składania.... Sam nie wiem które lepsze...Żółte czy zwykłe...
_________________

 
 
     
Mak 
______________


Nadwozie: E28
Model: 520i
Silnik: M20B20
Rok produkcji: 1984
Dołączył: 25 Kwi 2013
Posty: 392
Skąd: Rydzyna
Wysłany: 27 Październik 2013, 10:42   
   Imię: Maciej


Dla mnie białe lampy lepsze :)
_________________
 
 
     
Dominique 


Nadwozie: E28
Model: E28 533i USA
Silnik: M30B32
Rok produkcji: 02.06.1983
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 774
Skąd: wigry/warszawa
Wysłany: 27 Październik 2013, 20:25   
   Imię: Dominik


Żółte wyglądały, jakby ktoś do nich nasikał <masakra> białe zdecydowanie lepsze
_________________
Gdyby nie Niemce, nikt z nas nie jeździłby w Beemce.

E30 320i 05/1987 Cirrusblau Metallic
E28 533i 06/1983 USA Alpinweiss
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 16 Listopad 2013, 22:30   
   Imię: Karol


Kolejna(Chyba już 5) sobota od ok. 9 do 20 przy kochanej e28. w garażu. (wpadł mi w ręce ciekawy plakat, aż ślinka cieknie ;D)



Kilka rzeczy co zrobiłem, ściągnięcie boczków z drzwi i ich wypranie i odkurzenie. Wymycie plastików, nawiewów tyle co da się dojść ściągając kratki na nawiewach. Wyciągnięcie foteli i kanapy i ich dokładne odkurzenie. Ogarnięcie audio. Gra miło, ale może lepiej. Lepsze głośniki na przód i suba do bagażnika to będzie miło. Wyprostowanie kierownicy bo ktoś źle przykręcił. Uszycie nowego mieszka - mama wspomogła maszyną do szycia. Wypranie wykładzin z bagażnika. Posklejanie ramek od halogenów. Uszczelnienie gumy od przepływomierza do przepustnicy ( muszę kupić lepszą gumę...) Ogarnięcie świateł, podświetlenia tablicy, podświetlenia zegarka. Wymiana węża od wody na trójniku ciekło po rozruszniku, więc rozrusznik kręci jak kręci...czasem kręci czasem nie. I sporo innych pierdół niewymagających nakładu finansowego a krok w przód do ładnego stanu.
Nie mam ze wszystkiego zdjęć. Ale to nie głupi pomysł żeby pstrykać zdjęcia przy okazji.
Przy okazji zaliczyłem pierwsze holowanie e28, nawalił przepływomierz.

 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 25 Listopad 2013, 13:55   
   Imię: Karol


Kolejny dłuższy wypad, tym razem do Poznania. Trasa ogarnięta. Cel impreza. Rano kac standard. Wsiadam do auta rano o 15, wkładam kluczyk w stacyjkę, wciskam pedał sprzęgła w podłogę...iiii i pedał wpada miękko w podłogę jak w masło, i już się nie cofa. Kurw... co teraz? Proszę, oby to była błachostka...hm. sprzęgło hydraulicznye- może płynu mało. Fakt było mało, szybki skok do tesco, dolanie...iii.. Nie. Dupa. Zgooglowanie, najprawdopodobniej wysprzęglik? Zaczęło się ściemniać był piątek. Co dzwoniłem do auto-napraw. To dopiero na poniedziałek, chcieli umawiać. Bez sprzęgła też da się jeździć, ale po mieście i do tego E28? Hardkor, bo skrzynia nie chodzi najlepiej. Więc ten pomysł odpadł na początku. Auto zostawiłem i wróciłem do Bydgoszczy. Na szczęście stoi u kolegi pod blokiem, gdzie kamery, ogrodzenia i inne zabezpieczenia. W przyszłym tygodniu ruszam z misją ratunkową. Pomysł taki, żeby zaholować do jakiejś naprawy, i sprawdzić czy to na pewno wysprzęglik. Może wystarczy odpowietrzyć? Nie znam się aż tak. Gdyby to stało się w Bydgoszczy....
_________________

 
 
     
Dominique 


Nadwozie: E28
Model: E28 533i USA
Silnik: M30B32
Rok produkcji: 02.06.1983
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 774
Skąd: wigry/warszawa
Wysłany: 25 Listopad 2013, 14:32   
   Imię: Dominik


Na 90% wysprzęglik poleciał, albo któryś przewód, który do niego dochodzi. Nie powinno to być drogie w naprawie. Samo z siebie raczej by się nie zapowietrzyło. Bankowo jest gdzieś nieszczelność, przez którą wywala płyn, dlatego też nie ma ciśnienia w układzie.
_________________
Gdyby nie Niemce, nikt z nas nie jeździłby w Beemce.

E30 320i 05/1987 Cirrusblau Metallic
E28 533i 06/1983 USA Alpinweiss
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 25 Listopad 2013, 14:56   
   Imię: Karol


Pytanie czy lepiej holować do mechanika w poznaniu. Czy załatwiać lawetę (koszt tylko paliwa) i kombinować w domu na własną rękę?
 
 
     
danielS2 
danielS2


Nadwozie: E28
Model: 524
Silnik: diesel
Rok produkcji: 1987
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Cze 2013
Posty: 252
Skąd: małopolska
Wysłany: 25 Listopad 2013, 18:07   
   Imię: daniel


bardzo lubie czytać twoje opowiastki i przygody z E28 <oko> mam nadzieje że się nie znięchęcisz mimo że babcia ma obecnie "okres" :/ Ja proponowałbym ogarnąć usterke w Poznaniu może to rzeczywiscie być błachostka...Daj znać co było
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 25 Listopad 2013, 20:54   
   Imię: Karol


Babcia ma okres i to faktycznie ;D Obstawiam, że to bunt przeciwko jeżdżeniu w niskich temperaturach, woli stać spokojnie w garażu i czekać aż słoneczko i ptaszki wyjdą na wiosnę <spiewa> . Na pewno nie będę tyle śmigał co E30, bo tamtą jeździłem więcej niż solniczki po drogach i niestety efekt "rosta" miałem że głowa mała. <wstyd>

Dogadałem się z moim wujkiem, że załatwi lawetę za free i będę musiał mu tylko dać za paliwo (+ ewentualna flacha dla kolegi od lawety). Ale przynajmniej Beatka wróci do domu.
Akcja ratunkowa w niedzielę. Mam nadzieje, że do tego czasu nikt nie zrobi jej ała, ani niemiłych zadrapań, a broń Boże nie pozbawi ją jakiegokolwiek elementu...

Mimo tych dwóch akcji, nie załamuję się. Auto ma swoje lata i doskonale je rozumiem. Oczywiście wszyscy w koło (lubiący plastikowe auta) sprzedaj to auto, po co ci takie?
Prawda porównując z e30, którą przejechałem 60 tyś km w rok, bezawaryjnie -zabrakło mi tylko raz benzyny. Tak to nigdy nie wyskoczyła awaria która by mnie unieruchomiła. Ale Tamta miała 18 lat, a nie 26. I udokumentowany przebieg, bez grzebalnictwa. W przeciwieństwie do Staruszki.
_________________

 
 
     
Zbychu 


Nadwozie: E28
Model: 524td
Silnik: M21
Rok produkcji: 1987
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 118
Skąd: Wąbrzeźno/Gdańsk
Wysłany: 25 Listopad 2013, 21:06   
   Imię: Łukasz


Super podejście, powodzenia! Też miałem taką samą awarię, padł mi wysprzęglik, niedrogo wyszło <oko> ps. holowało mnie wtedy tico <spiewa>
_________________
-BMW E28 524td 1987r.
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 26 Listopad 2013, 00:07   
   Imię: Karol


I wtedy Ona do mnie powiedziała: "Przystanę sobie tutaj na trochę, mam już swoje lata. Ale wiem że mnie nie zostawisz, wrócisz po mnie. Ja sobie odpocznę."

 
 
     
JohnDelorean 


Nadwozie: E28
Model: 528i
Silnik: M30B28
Rok produkcji: 1981
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 96
Skąd: Pionki
Wysłany: 26 Listopad 2013, 07:45   
   Imię: Paweł


Dlatego gleba w bawarce (i w innych samochodach zresztą też) jest słaba i nigdy nie obniżę zawieszenia, w takiej sytuacji przy oryginalnym zawieszeniu wsunąłbym się pod nią i sam wymienił :D A jak ktoś jest za duży to koło zapasowe pod przednie koło i w górę nie poleci
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 7 Grudzień 2013, 22:37   
   Imię: Karol


Akcja ratunkowa się udała. Tydzień temu. O wieździe na lawete z taką glebą można napisać książkę ;D. Dokładnych zdjęć nie mam. Sprzęgło odpowietrzone, łapie, ale wysprzęglik i tak do wymiany. Auto stoi w ciepłym garażu i nie myśli o marźnięciu na tej piździawicy.


Moczenie w kwasie zawsze spoko.

Blaszki od klaksonu i śrubki wyglądały wcześniej troche gorzej :D


Lusterka chodziły słabo, więc rozebrałem, ale wina była w przełączniku. Będzie naprawiony.





Lubie bawić się w pierdoły, zwłaszcza jak nie potrzeba nakładu finansowego, a jakiś efekt jest. Kropla w morzu do ideału, ale zawsze coś w przód.

Chciałbym ogarnąć jeszcze dokładnie światła przednie. Brakuje mi tych plastikowych klipsów co wchodzą w nie kulkowate końcówki śrub do regulacji. Ma ktoś jakiś patent na to albo jakieś na zbyciu?
 
 
     
Dominique 


Nadwozie: E28
Model: E28 533i USA
Silnik: M30B32
Rok produkcji: 02.06.1983
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 774
Skąd: wigry/warszawa
Wysłany: 8 Grudzień 2013, 18:38   
   Imię: Dominik


charlesdisney napisał/a:
Brakuje mi tych plastikowych klipsów co wchodzą w nie kulkowate końcówki śrub do regulacji. Ma ktoś jakiś patent na to albo jakieś na zbyciu?


Nie tak dawno temu przerabiany temat, sprawdzone, że pasują;)
http://e12-e28.pl/viewtopic.php?t=8534
_________________
Gdyby nie Niemce, nikt z nas nie jeździłby w Beemce.

E30 320i 05/1987 Cirrusblau Metallic
E28 533i 06/1983 USA Alpinweiss
 
 
     
Kargul1005 


Nadwozie: E28
Model: 520i
Silnik: m20b20
Rok produkcji: 1987
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1432
Skąd: Toruń
Wysłany: 8 Grudzień 2013, 19:13   
   Imię: Rafał


Jakiego kwasu uzywasz do rudej??
_________________
E28 520i nerzbraun mettalic >>>Remont<<<
dupowóz:
Kałdi A4 LPG
 
 
     
MutoN 


Nadwozie: E28
Model: 520i @ 528i
Silnik: m20b28
Rok produkcji: 1987
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Sty 2013
Posty: 423
Skąd: Łódź
Wysłany: 8 Grudzień 2013, 22:33   
   Imię: Michał


W tle widać odrdzewiacz firmy dragon, to jest wodny roztwór kwasy fosforowego. Efekt tego miazga. Sam czegoś takiego szukałem jednak wybór padł na FOSOL jestem ciekaw czy działa tak samo dobrze
_________________

 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 8 Grudzień 2013, 22:37   
   Imię: Karol


Dokładnie, byłem ciekaw jak zadziała bo kosztuje grosze. Mogłem dać do ocynku bo na co dzień wożę im różne metalowe części z firmy, ale odrdzewiacz sobie poradził. Korci żeby wykręcać wszystkie śrubki i w to wrzucać, albo dać do ocynku.
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 12 Styczeń 2014, 18:55   
   Imię: Karol


Trochę było ciszy. Auto śmiga. Śmiga w parze z drugą E28 i śpi pod jednym dachem. Brat szukał bryki. Zaczął szukać E28 i wtedy wyskoczyła na allegro fura od klasycznego.com Pojechaliśmy, kupiliśmy, wróciliśmy.
Brat E28


Dość świątecznie ;D

Sylwester też był :D

A tu pewnego ranka wstaję, patrzę przez okno i jakiś dwóch chłopaczków pstryka fotki naszych Beemek.

Pierdoły, a cieszą.

Śruby od mocowania szyn, przed i po.

Było:

Jest ( chociaż i tak chce to jeszcze poprawić)



Przymiarka na czarne blachy :D
 
 
     
Kargul1005 


Nadwozie: E28
Model: 520i
Silnik: m20b20
Rok produkcji: 1987
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 1432
Skąd: Toruń
Wysłany: 13 Styczeń 2014, 02:23   
   Imię: Rafał


Musimy jakieś małe spotkanko zorganizować bo z Bydgoszczy do Torunia jest blisko, w drugą stronę zresztą też :)
_________________
E28 520i nerzbraun mettalic >>>Remont<<<
dupowóz:
Kałdi A4 LPG
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10 Marzec 2014, 20:08   
   Imię: Karol


Trochę postała, trochę pojeździła, bo tak z 2 tyś km doszło, wypad do Gdańska x2 bezawaryjne. Wleciały nowe sprężyny i nowe amortyzatory, było -80mm z przodu i chyba -60mm z tyłu, wpadło -40mm tu i tu. Może i stoi przód wysoko, ale jedzie się kosmicznie, w zakrętach nadal sztywnie. Całe szczęście. Wpadła też antena, trochę hand made. No i gałka drewniana też hand made! Nowe opony na tył, bo jedna mi spadła z felgi w zimę :C . V max nawet zacny, na gpsie było 185 (fotka tylko ze 180 :D ) NA EL PI DŻI. No cóż, plany teraz to obszycie kierownicy, polerka rantów i ogarnięcie blachy w lato.












image upload



_________________

 
 
     
danielS2 
danielS2


Nadwozie: E28
Model: 524
Silnik: diesel
Rok produkcji: 1987
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Cze 2013
Posty: 252
Skąd: małopolska
Wysłany: 10 Marzec 2014, 22:58   
   Imię: daniel


fajnie że działasz i widać że auto w dobrych rękach...Powodzenia w modzeniu....Mi to się rekin chyba nigdy nie znudzi, te auta sa poprostu mega. <oczko> ..
 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2 Kwiecień 2014, 00:00   
   Imię: Karol


Na blachę przyjdzie czas, na pewno. Jak ktoś jeździ e28 na co dzień to ogarnia temat. Ale po kolei. Fuck the system. I love haters.
Jak jest i jak było.
_________________

 
 
     
charlesdisney 


Nadwozie: E28
Model: 520
Silnik: 2.0
Rok produkcji: 1987
Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 211
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 13 Kwiecień 2014, 18:01   
   Imię: Karol


Zaświeciło słońce, chwila wolnego więc <idea> żeby z nudów wziąć się za wykładzinę, zabawa nie okazała się taka prosta bo trzeba wyciągnąć nagrzewnicę.
Ale poradziłem sobie. Przy okazji przeczyściłem ją w środku i kanały.
Tak więc pranie foteli, dywaników, wykładziny, wykładziny tylnej przy kanapie.
Teraz zajmie troche suszenie, ale efekt zawsze na +.
Szukam jakiejś niebieskiej skóry pod kolor na boczki drzwi bo te co są w kiepskim stanie. ->
-> Wie ktoś gdzie można dostać właśnie skórę - sztuczną w normalnej cenie i różnych kolorach? Jakiś sklep www?
I zastanawiam się nad halogenami w żółty.















??

Frånk Weet van Niets's photo. ;)
 
 
     
Mulder 


Nadwozie: E28
Model: 533i
Silnik: m30b33
Rok produkcji: 1983
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 09 Gru 2011
Posty: 1869
Skąd: Bydgoszcz (4DON)
Wysłany: 14 Kwiecień 2014, 09:14   
   Imię: Maciek


mam takie RC z oponami jak coś :D
_________________
Черный Bymep
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0.065 sekundy. Zapytań do SQL: 13