E12-E28 Strona Główna E12-E28
Forum posiadaczy i miłosników BMW E12 i BMW E28

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Filmik z IV Ogólnopolskiego Zlotu e12-e28.pl - MAŁKINIA 2014 - http://vimeo.com/102914979

Poprzedni temat «» Następny temat
[E28 525i] Nowy rekin w stadzie
Autor Wiadomość
kubik 

Nadwozie: E28
Model: 524td
Silnik: 2,4
Rok produkcji: 1983
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 27 Cze 2014
Posty: 396
Skąd: Mazury
Wysłany: 20 Lipiec 2019, 08:53   
   Imię: Kuba


Z tymi błotnikami to jest zabawy,ja kupiłem oryginały i wcale idealnie nie leżały, ale już niestety wyprodukowano w south africa <lipa>
Ale wyglada ładnie, choć szyby to mogliście wyciągnąć <oko>
 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 21 Lipiec 2019, 11:00   
   Imię: Adam


Szyby zostały, jak pisałem wcześniej dach nie został pomalowany bo jest w naprawdę niezłym stanie. Lipy nie ma bo podnieśliśmy uszczelki szyb poprzez włożenie kabla o odpowiedniej grubości, który podniósł uszczelki na tyle wysoko, ze można było pomalować to co pod uszczelkami. Dzieki temu zaoszczędziłem mnóstwo czasu, którego mi ostatnio brakuje.
 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 21 Lipiec 2019, 11:35   
   Imię: Adam


Po „zdemaskowaniu” przyszedł czas na składanie. Przyszło pare nowych części, min nowe wygłuszenie maski, amortyzatory maski, nowe spinki na listwy boczne, nowe klamki, nowa uszczelka bagażnika, etc.







Pomalowałem klapy na uchwyty holownicze.



Odkurzylem wnętrze i wstępnie plastiki, pełen detailing środka i pranie boczków wkrótce.







Najbrzydsza kierownica w historii Bmw będzie zmieniona na MT1, wraz z nowym grzybkiem.

Syn, zapalony fan motoryzacji już się przymierzył. Ster jednak również nie przypadł mu do gustu :)



Lapis jeszcze lewituje ale to już jego ostatnie chwile na kobylkach.






Wleciała również nowa linka otwierania maski wraz z rączka.



No i nadszedł ten czas wypuszczenia rekina na świeże powietrze. Poraz pierwszy od 10 miesięcy opuszcza garaż o własnych siłach, wszystko wydaje się chodzić jak należy. Poza wydechem, który nie istnieje, bo jest tylko kolektor! <hyhy>

Czas na delikatne mycie.








Bbs Mahle 6.5x14 to tylko chwilowki. Docelowo będzie coś w 17 calach.
Sprężyny KAW ładnie siadły z przodu ale z tylu coś wysoko, z deko za wysoko hmm.

Po myciu i osuszeniu wjazd spowrotem do garażu na polerke.





W ten czwartek Lapis jedzie na lawecie do chłopaków co robią wydechy. Będzie kwasowka od portek do samego końca z rezonatorem po środku i puszka końcowa z dwururka. Potem przegląd i JAZDA!
 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 9 Sierpień 2019, 01:26   
   Imię: Adam


Wydech nie jest jeszcze gotowy wiec zabralem sie za kola.
Mam na stanie dwa komplety BBS RC 8x17, oba w stanie do remontu.
Jeden z nich wyląduje na lapisie, wiem koło trochę oklepane ale e28 wyglada na nich zawsze dobrze. Po rozkręceniu rotorow wrzuciłem bębny do kwasu na kąpiel żeby pozbyć się laminatu i farby. Po wyciągnięciu i wymyciu zamontowałem rotor na bęben skręcając na 3 śrubki i wyszlifowalem zadziorny na rantach. Nie były tragiczne wiec robota poszła szybko.

Zdjęcie felgi po naprawie zadziorow, widoczne utlenienia pod ściągniętym laminatem.



Następnie maszyna poszła w ruch i całe ranty zostały zeszlifowane na sucho. Najpierw gradacja 120, następnie 240, 320 i 400 na koniec.

Zdjęcie po szlifie rantu gradacja 400 na sucho tej samej felgi co wyżej.




To samo zrobiłem z kolejnymi trzema rantami. Po szlifie przyszedł czas na polerke.
Na początek pasta najtwardsza z największa mocą ścierna, w kolorze szarym na sizalu, czyli najtwardszym krążkiem polerskim.
Po tym etapie ranty maja szary kolor i satynowy efekt. Wszelkie rysy po 400 są usunięte.
Później ta sama pasta na krążku z gęsto obszytymi kawałkami bawełny.
W efekcie zaczyna się błyszczeć aluminium.
Kolejny krok to ten sam rodzaj krążka ale z pasta o większym połysku, zielona. Po tym kroku Alu już nabiera efektu lustra ale żeby było mega stosuje luźna bawełnę na krążku z żółta pasta wykańczająca. Pasty polerskie, jakie stosuje są firmy Manzerna.

Efekty polerki:






Rotory tez poszły do kwasu, po dwudniowej kapieli coś zaczęło odchodzić, przy użyciu myjki ciśnieniowej farba zaczęła odchodzić. Dosyć mocne podkłady zastosował BBS do pomalowania tych elementów, bardzo ciężko radzi sobie z tym chemia i najlepiej byłoby je po kąpieli jeszcze wypiaskowac czymś miękkim, np szkłem. Nie mam piaskarki wiec skończylo się na tzw palcoweczce, czyli szlifowaniem papierami ręcznie wszystkich szprych w środku. Masakra.
Grzbiety szprych góry jak i tyły rotorow przeleciałem maszynka oscylacyjna.

Po zeszlifowaniu rotory zostały pomalowane podkładem reaktywnym, na to poszedł podkład wypełniający. W systemie mokro na mokro pomalowałem je gruboziarnistym srebrnym i zamknąłem lakierem bezbarwnym wylewając dwie warstwy.

Kapsle po zeszlifowaniu potraktowałem podkładem do plastikow, a później jak wyżej tj podkład wypełniający, baza i klar.




Po paru dniach, kiedy wszystko sobie odparowało złożyłem jedna felgę na próbę.
Początkowo planowałem zakup nowych śrubek z wieloklinem ale budżet mi się kończy (wszystko przez Szalika <masakra> :D ) i będę próbował reanimować oryginalne. Nie są w dobrym stanie wiec czeka mnie dosyć dużo pracy z nimi. Wlepki na kapsle będą z kogo bmw.


 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 7 Wrzesień 2019, 14:11   
   Imię: Adam


Po dwóch tygodniach byczenia się na urlopie przyszedł czas na ostatnie poważniejsze prace przy Lapisie. Jeszcze przed wyjazdem na urlop skończyłem Rceki. Złożyłem je na nowych śrubach i nakretkach, dokręcając każda ze śrubek odpowiednim momentem oczywiście. Na przód zamówiłem nowe oponki o rozmiarze 225/45/17, na tył poszły dwu letnie Rikeny UHP 235/45/17. Docelowo tez będą 225 ale tył siedzi za wysoko wiec żeby przestrzeń była mniejsza to poszły te szersze.





Odebrałem tez auto od fachmanów od tłumików. Robota bardzo dobra, dźwięk z wydechu taki jaki chciałem, czyli gardłowy bez hałaśliwego basu. W dniu odbioru:





Na ostatnim zdjęciu wprawne oko wychwyci zmęczona osłonę termiczna wydechu i zmęczony bak to wszystko będzie wymienione na nowe lub odświeżone.

Po powrocie z wakacji pojechałem z Rcekami na montaż opon. Założyłem pierścienie centrujące i założyłem pięknie świecące lusterka na Lapisa. W dniu wczorajszym auto przeszło przegląd techniczny bez żadnego nawet małego „ale”. Oficjalnie wiec Lapis może jeździć już po drogach, „już” to może przesada, bo planowałem ukończyć nerkę do tego stanu na pozna wiosnę ale się obsunęło i wyszło na koniec lata.








Podliczyłem wszystkie rachunki za wszystkie części i materiały oraz za malowanie, którego w tym aucie sam nie dałem zrobić bo nie umiem i wyszło £3k. Na polskie to jakieś 14k PLN. Aż strach pomyśleć ile by mnie to kosztowało, gdyby za wszystko co zrobiłem sam musiał bym zapłacić, lekko drugie tyle mysle.

Panowie szukam spojlera/dokładki na przedni zderzak BBS’a. Kiedyś na Allegro widziałem kopie tego elementu za śmieszne pieniądze ale na ta chwile widzę same spychacze Alpiny. Wie ktoś gdzie mogę zakupić ta czesc?
 
 
     
Młody Osiemna 


Nadwozie: E28
Model: 540
Silnik: M60B40
Rok produkcji: 1985
Dołączył: 27 Lis 2015
Posty: 84
Skąd: Radom
Wysłany: 29 Grudzień 2019, 12:49   
   Imię: Grzegorz


gratulacje za własną robotę :)
były repliki na allegro u gościa o nicku Wojtuning ale od jakichś 2 lat nic już nie lepi z laminatów, dzwoniłem kiedyś miał wznawiać produkcje ale cisza do dziś
obiło mi się o uszy że Stolarworks ma lepić dokładki bbs'a i lotki m tech 1 do e28 ale kiedy to nastąpi to nie wiem
btw mam materiał z tylnej kanapy beż w jodełkę jakbyś szukał do łatania foteli przednich
 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 12 Maj 2020, 13:05   
   Imię: Adam


Cieszę się jazda Lapisblue od połowy marca kiedy zima ustąpiła i warunki pogodowe się polepszyły. W międzyczasie wymieniłem kierownice na bardziej sportowa. Docelowo miała być MT-1, ściągnąłem dwie z Polski. Niestety za każdym razem mimo zapewnień wieloklin był nie ten co trzeba. Ostatecznie trafił mi się Victor za śmieszne pieniądze. Musiałem tylko pobawić się z innym podłączeniem klaksonu. Fajna gruba obręcz, skóra trochę starta ale bez uszkodzeń.



Zrobiłem jej serwis, tzn nowy olej, filtr oleju, świece i wymyłem filtr powietrza Pipercross’a. Do zrobienia zostaje wymiana oleju w dyfrze i wymiana łożyska oporowego bo na rozgrzanym silniku co raz głośniej się zachowuje. Pewnie skończy się na wymianie sprzęgła.

Muszę przyznać, ze Lapis jeździ bardzo żwawo. Wcale nie czuje ze mi brakuje mocy, skrzynia manualna na pewno pomaga. Zamontowane nowe elementy zawieszenia zwiększają poczucie komfortu, żadnych stuków czy wibracji. Nie będę więcej kombinował z wysokością zawieszenia. Zostaje tak jak jest.




Podczas remontu musiałem pozbyć się tylnej lotki ma klapie. Była w beznadziejnym stanie, guma dosłownie kruszyła się w palcach. Planowałem zakup innej, używanej wiec zostawiłem do lakierowania dziury w klapie na śrubki dla innego spojlera.
Oczywiście pojawił się problem, bo żadnej przez ostatnie tygodnie nie znalazłem wiec skończyło się na zakupie profilowanej gumy z Chin, lol. Dyskretna gumka, ważne ze dziury zaklejone.




Zbliża się czas ukończenia remontu mojej drugiej E28.
Achatgrun 528i Sport z 1986 roku. Tutaj zamontowałem drewniana kierownice Nardi z drewniana gałka do kompletu.

 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 12 Grudzień 2020, 12:18   
   Imię: Adam


Licznik odwiedzin bije do góry wiec dla tych co przeglądają opisze postępy przez ostatnie pare miesięcy.

Wcześniej wspomniałem o zmęczonych boczkach przednich drzwi, po prawie 40 latach użytkowania miały prawo się skurczyć tu i ówdzie . Widok raczej kiepski, zreszta zdjęcia oddają ich stan lepiej niż słowa.




Pokrywa schowka tez miała pare defektów.



Na anglojezycznym forum udało mi się kupić boczki w jodełkę w kolorze bezowym plus schowek w bardzo dobrym stanie. Boczki leżakowały długo, gdzieś w zakurzonym pomieszczeniu i po pierwszym myciu wciąż widać było plamy, już na drzwiach wypralem je jeszcze raz. Efekt lepszy ale będę prał je jeszcze raz. Po montażu.





Udało mi się kupić nowy ster w całkiem niezłym stanie. Kierownica RAID pierwszej generacji z wymienną poduszka i wieloklinem pod mój rocznik. Ster Viktora pojechał do obszycia.




W okolicach września wymieniłem chromowane kliny szyby czołowej i tylnej. Był to również czas kiedy zdecydowałem się na radykalna zmianę srednicy felg. Jeżdżąc przez letni okres na 17 calowych RCekach doszedłem
do wniosku, ze do codziennej jazdy ten rozmiar to nieporozumienie. Zastanawiałem się nad kolejnym zestawem i przyszedł dzień, kiedy zobaczyłem uroczy komplet felg zrobionych przez włoska firmę Whey King na sprzedaż.
Felgi wymagały remontu, po zakupie zerwałem farbę na rantach sposobem chemicznym. Wyszlifowalem i wypolerowalem ranty na lustro.




Wybór felg to drugi koniec osi ekstremum. Rozmiar felg to 14 cali, lol. Pełne parametry to:

7J x 14 ET 10,

Czyli podobnie do oryginalnych Mahle montowanych za dopłata w tamtym okresie. Opony to balony, do miejskiej, spokojnej jazdy w sam raz.
Komfort jest nieziemski hehe, wyglada tez nie najgorzej.






Pod koniec września Lapis przeszedł przegląd techniczny, bez najmniejszego problemu. Za każdym razem kiedy pogoda dopisywałem robiłem nim po parędziesiąt kilometrów. Jazda przynosi wiele frajdy i co rusz słyszę komplementy na temat tego auta :)

Przed zaparkowaniem do garażu na sen zimowy zaczęła mi migać dioda hamulców (nie klocków). Obstawiam grucha do wymiany, bo wyczuwam również gorsza prace przekładni kierowniczej. Na zimę wiec mam pare zadań do zrobienia.

Wymiana gruchy, tzn akumulatora wysokiego ciśnienia.
Naprawa zderzaka tylnego, gdzie środkowa czesc nie ma chromu.
Wymiana płytki w liczniku odpowiedzialnej min za lampki serwisowe.
Te ostatnio zaczęły migać niczym lampki na choince.
Naprawa felg Remotec A, 8J/9Jx16. Docelowo będą właśnie 16tki.

Pozdrawiam.
 
 
     
Fuks 

Nadwozie: E28
Model: 5
Silnik: 525
Rok produkcji: 1985
Dołączył: 30 Kwi 2019
Posty: 36
Skąd: Koszalin
Wysłany: 17 Grudzień 2020, 15:36   
   Imię: Tomek


będziesz sprzedawać te 14ki?
 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 23 Grudzień 2020, 13:48   
   Imię: Adam


Całkiem możliwe. Zadecyduje, kiedy skończę remoteki.
 
 
     
Arbiter 


Nadwozie: E28
Model: M535i
Silnik: 3.5
Rok produkcji: 1986
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 92
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14 Styczeń 2021, 12:42   
   Imię: Krzysiek


Mój błąd :)
Można skasować.
_________________

 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 28 Marzec 2021, 01:07   
   Imię: Adam


Zimowanie w garażu zaraz, za chwileczkę dobiegnie końca. W przyszłym tygodniu wyjeżdżam Lapisem na drogi :D

Środek zaprasza żeby wskoczyć, usiąść za kierownice i pojeździć!



Ale po kolei. W ciągu zimy to co sobie zaplanowałem do zrobienia udało się w miarę ogarnąć. Odnośnie lampek serwisowych, których migotanie było spowodowane rozlanym kwasem z baterii. Postanowiłem odłączyć funkcje tych lampek za pomocą podłączenia płytki od Ivo Christov’a.



Porównanie nowej i starej



I w zegarach po montażu



Później przyszedł czas na naprawę układu ciśnieniowego układu hamulcowego i wspomagania. Na początku migała mi kontrolka na zegarach (nie od klocków!). Przy sprawdzeniu oleju wspomagania w zbiorniku, czyli wciskaniu pedału hamulca na wyłączonym silniku minimum 20 razy, już po trzecim wciśnięciu miałem pedał twardy jak kamień. Oznaka zużytej gruchy a’ka bomba. Kupiłem nowa ale jeszcze przed wjazdem na zimę sprawdziłem dwa czujniki ciśnienia na regulatorze nad grucha, odłączając od nich przewody z osobna przy pracującym silniku. Okazało się, ze czujnik na gorze, czyli ten odpowiedzialny za mierzenie tzw katastroficznej utraty ciśnienia był zepsuty. Po wypięciu
z niego kabelków kontrolka na zegarach zgasła. Obok gruchy wymieniłem wiec i ten czujnik na nowy.

Przy wymianie gruchy, odkręciłem wszystkie przewody ciśnieniowe i wyciągnąłem cały zestaw razem z regulatorem. Oczywiście wcześniej dokonałem „wyprezenia” całego systemu metoda opisana powyżej (hamulec x 20), inaczej miałbym fontannę ATF’u wszędzie dookoła. Regulator złapałem w imadło pomiędzy drewienkami i kluczem do filtrów odkręciłem gruchę od regulatora. Czas wymiany zamknął się w jednej godzinie.

Już po odpaleniu poczułem różnice, po wyjeździe z garażu na plac zauważalna była poprawa nie tylko hamulców, które stały się jakby bardziej elastyczne, gdzie ich siła była możliwa do skontrolowania siła nacisku na pedał. Ale również układ wspomagania, który stał się czuły na ruchy kierownicy. Wcześniej operowanie kierownicy wymagało użycia większej siły.

Jednym słowem WOW! Co za różnica :D

Następnie, udało mi się w końcu uporać z tylnym zderzakiem. Ten, jak pisałem wcześniej został potraktowany kiedyś druciakiem, czy jeszcze czymś bardziej perfidnym. Chrom na prawym kle i środkowej części był zdarty do zera. Przy lewym kle, ten kto taka perfidię uczynił chyba się opamiętał, bo chrom się ostał.
Po rozebraniu zderzaka plan był taki żeby naprawić czesc centralna poprzez wycięcie rdzy i wspawanie zdrowej blachy, która ukrywała się pod guma maskująca. Następnie cały zderzak dać do malowania proszkowego w efekt chromu. Prawy kiel mailem na podmianę. Na całe szczęście trafiłem na ogłoszenie złomiarza, który rozbierał e28 na części i miał miedzy innymi tylni zderzak. Okazało się, ze obydwa kły były już dziurawe ale czesc centralna w bardzo dobrym stanie. Po zakupie, przyszedł czas na składanie i montaż. Wcześniej zamówiłem nowy zestaw montażowy i gumę z ASO. Przed złożeniem go zabezpieczyłem od tylu antykorozyjnie stosując odrdzewiacz Hydrate 80 i dwie warstwy epoksydu przeciw rdzy od Novola.



Zderzak bez chromu wyglądał tak



A z wymienionymi częściami tak



W sumie został mi tylko temat felg do ogarnięcia. Ale w międzyczasie wpadły mi w ręce RH Top Line pierwszej generacji, bez kapslow ale z tyłami szerszymi. Chemicznie usunąłem laminat z rantów, wyszuralem na sucho papierami i spolerowalem na lustro.



Następnie zeszlifowałem środki i pomalowałem na szaro środki, po nałożeniu i wyschnięciu klaru pomalowałem środki i wnęki na czarno.




To pójdzie do nowo nabytej beemki, gdzieś tam w tle się czai



Ale to już historia na inny temat.


Mam nadzieje, ze inni posiadacze E28 tez będą mogli niebawem nacieszyć się jazda swoimi cackami. Ja już nie mogę się doczekać :D
 
 
     
Łukasz125 

Nadwozie: Exx
Model: E30
Silnik: M40b16
Rok produkcji: 1993
Dołączył: 08 Gru 2014
Posty: 137
Skąd: Opolskie
Wysłany: 31 Marzec 2021, 16:01   
   Imię: Łukasz


Te zderzaki to jest zmora rozkręcanie i składanie mimo, że nowe elementy montażowe to te spinki to dramat. Dobrze działasz :) środek liga :) <czapka>
 
 
     
StarZcarZ 
stare ale jare


Nadwozie: Exx
Model: E28 528i Sport, 525i, E34 525i SE
Silnik: b28
Rok produkcji: 1986
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 470
Skąd: Anglia
Wysłany: 31 Marzec 2021, 17:42   
   Imię: Adam


Dzięki Łukasz! Dzisiaj trzeci dzień jazdy, pogoda jak na południu Hiszpanii, po 20 st C :D

Takie fotki z mojego miasteczka.






 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,086 sekundy. Zapytań do SQL: 11