semen83
ma³pa

Nadwozie: E28
Model: 524d
Silnik: M21D24
Rok produkcji: 1987
Do³±czy³: 20 Sty 2011 Posty: 195 Sk±d: Opalenica (Poznañ)
|
Wys³any: 29 Styczeñ 2011, 22:15 [E28 524d] Moje 524d + bidulka 520i
Imiê: Przemo |
|
|
W po¶cie:
http://www.e12-e28.pl/viewtopic.php?t=4282
opisa³em zakup mojej pere³ki.
Tak wygl±da z grubsza:
link 1
Po kilku dniach ¶ci±gn±³em stoj±ce ponad 7 lat e28 520i - g³ównie na czê¶ci.
link 2
pozosta³em zdjêcia 520i:
link 3
520 sta³a na parkingu firmowym. Przez 3 lata czai³em siê jak j± pozyskaæ. Czeka³em na bazê (obecne 524) a¿ w koñcu siê uda³o. Odnalaz³em w³a¶ciciela, który siedzi w Teksasie. Mam do niego papiery i kluczyk zapasowy bo orgina³ gdzie¶ zagin±³. Wszystko za³atwi³em przez jego ¿onê, która de facto pozby³a siê problemu. Koszt jaki ponios³em przy ¶ci±gniêciu owego auta to 250 z³ (holowanie ok. 50km).
Jak zauwa¿ycie bidulka jest ju¿ czê¶ciowo rozszabrowana. Nie znalaz³em w niej m.n.:
- g³o¶ników,
- prze³±czników,
- znaczków BMW,
- ch³odnicy, kopu³y silnika,
- i wiele drobnych elementów..
Co ciekawe auto stoi na 4 szt. bbs 14 (w tym dwa jeszcze ze znaczkami), a pi±ty znajduje siê w baga¿niku, do którego z³odziejaszkom nie uda³o siê dostaæ (³om to za ma³o).
Baga¿nik by³ pe³eniu¶ki koszulek termo kurczliwych na kable, ró¿ne narzêdzia, 4 szt pe³nych WD40, i du¿o innych rzeczy, g³ównie wykorzystywanych przez poprzedniego w³a¶ciciela na fuchach (elektryk).
Z opisywanego modelu zamierzam wykorzystaæ siedzenia (w ca³kiem dobry stanie) i tapicerkê, nawet t± z baga¿nika.
Jeszcze siê nie interesowa³em tematem, ale byæ mo¿e koledzy bêd± wiedzieæ czy:
- co¶ z zawieszenia da siê wykorzystaæ z 520 do 524?
- czy elementy napêdu s± takie same?
To czego nie wykorzystam a bêdzie jeszcze siê nadawaæ do u¿ytku sprzedam po dobrej cenie, o czym nie omieszkam poinformowaæ forumowiczów.
Dodam jeszcze, ¿e podobnie jak kolega Kargul1005 kiedy¶ zrobi³ blaszaka dla swojego autka, tak ja przerabiam 30 letnia szopkê na gara¿. Zdjêcia umieszczê pó¼niej.
Auto chcê doprowadziæ do ³adnego stanu, przypominaj±cego jego lata m³odo¶ci, bez specjalnych udziwnieñ typu gleba czy co¶. Moje odczucie do tych aut jest takie, ¿e nie ma od nich ³adniejszych :-). Dzi¶ prawdziwych rekinów ju¿ nie ma (w produkcji oczywi¶cie). |
|